Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY

200 tys. napiwku za seks z księciem? Oto Polki, które prostytuowały się w Dubaju

190 695  
283   241  
Afera dupajska dubajska znowu rozgrzewa polskie media. Dziennikarz śledczy Piotr Krysiak w rozmowie z Wirtualną Polską wyjawił szczegóły głośnego procederu i przemycił kilka faktów na temat bohaterek feralnych wyjazdów. Robi się gorąco...


Przypomnijmy krótko, o co cały szum. Przez cztery lata prowadzono w Polsce i Dubaju zakrojoną na szeroką skalę akcję, w której brały udział najróżniejsze polskie celebrytki, modelki, finalistki konkursów piękności i artystki. Dziewczyny, które w Polsce nie mogły liczyć na tak duże zarobki, postanowiły pójść na łatwiznę i za luksusowe seks-wczasy w otoczeniu dubajskich szejków zarabiały ogromne pieniądze.

Jak przebiegał proces rekrutacji? Okazuje się, że jak w każdej korporacji, i tutaj obowiązywało kilka szczebli kariery:
Wchodziłeś jako dziwka, która obsługiwała sporo klientów i szybko zarabiała duże pieniądze. Ta sama dziwka potem dostawała szanse przyprowadzenia ładnych dziewczyn i dostawała 100 euro dziennie z wynagrodzenia dziewczyny, którą przyprowadziła. Jak przyprowadziła sporo dziewczyn, miała szansę zostać sutenerką.

Mózgiem całej operacji była niejaka Emilia P. To ona organizowała dziewczynom najlepsze wczasy i najbardziej dochodowych klientów. Ona też finalnie zgarniała największą gażę. I co ciekawe, po wybuchu całej afery przetrwała i dziś prowadzi firmę udzielającą kredyty i pożyczki...



Krysiak zdradza, że proces poszukiwania idealnych prostytutek był bardzo skrupulatny:
Przeszukiwano portale społecznościowe, wtedy jeszcze Naszą Klasę, a także inne strony, gdzie wrzucane były roznegliżowane zdjęcia. Korzystano też z własnych znajomości, np. w redakcjach pism dla mężczyzn. Dzięki temu znajdowano namiary na potencjalne prostytutki.

Dziewczyny miały dostawać 500 euro dziennie za usługiwanie klientowi. Do tego dochodziły napiwki, zakwaterowanie, wyżywienie i opłacone bilety lotnicze. Brzmi jak wakacje marzeń.



Najhojniejszy napiwek? Pewien arabski książę podarował dziewczynie 200 tys. euro. Z tej kwoty 20% trafiało do Emilii P. Dziennikarz wspomina księcia Santo, który razem ze swoją świtą potrafił zabrać na pokład swojego jachtu nawet 100 dziewczyn.

A kim dokładnie były dziewczyny, które postanowiły pozbawić się godności, by zarobić ogromne pieniądze?
Zdarzało się, że dziewczyny, które werbowano miały rodziny, mężów, dzieci. I nikt z bliskich nie wiedział o procederze. Była wśród nich np. menadżer znanego banku. W ciągu jednego miesiąca była u Arabów dwa razy. Wyglądało to tak: w ciągu jednego tygodnia zarządzała grupą ludzi w banku, a w następnym wyjeżdżała za granicę i stawała się luksusową prostytutką. Część z tych dziewczyn ukończyła studia i pracuje dzisiaj w firmach zajmujących się Public Relations czy marketingiem. Są też takie, które przewijają się w tzw. celebryckim świecie. Była tam zwyciężczyni konkursu Miss Polonia, inna zdobyła kilka europejskich tytułów w konkursach piękności, a kolejna była uczestniczką popularnego programu „Top Model”. W tym gronie jest też obecna znana piosenkarka. A jeszcze kolejna gra w znanych serialach telewizyjnych. Nie wymieniam ich nazwisk ze względu na ochronę danych osobowych.



Oczywiście internauci mają już swoje typy i chętnie dzielą się nimi w komentarzach na różnych portalach. Są to jednak tylko domysły...

Źródła: 1, 2, 3

Oglądany: 190695x | Komentarzy: 241 | Okejek: 283 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało